Rozwój mowy każdego neurotypowego dziecka przebiega nieco inaczej. Są wyznaczone normy rozwojowe, których ramy wydają się pojemne. Dynamika rozwoju każdego dziecka jest inna. Jedne mówią dużo i płynnie od samego początku, inne mówią niewiele do pewnego momentu, a potem przybywa używanych słów lawinowo, są też takie dzieci, których zasób słów powiększa się w postępie geometrycznym.

Jednak normatywnie rozwijający się trzylatek
powinien nabyć podstawowy system językowy.

Jeżeli chodzi o dzieci z zaburzeniami rozwoju, w tym całościowymi zaburzeniami rozwoju (autyzm atypowy, autyzm dziecięcy, Zespół Aspergera), proces nabywania mowy jako najbardziej złożonej funkcji psychicznej jest zazwyczaj opóźniony lub w znacznym stopniu zaburzony. Istnieją bardzo duże różnice indywidualne pomiędzy poszczególnymi przypadkami. Część dzieci posługuje się systemem językowym na poziomie wieku (lub powyżej – dzieci starsze i młodzież z Zespołem Aspergera przyp. autorki), a część nie mówi w ogóle (przy czym część dzieci z tej grupy dodatkowo nie kompensuje mowy mimiką, gestami i postawą ciała). (Pisula 2005)

Każdy badany przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.

Należy wziąć pod uwagę wszystkie czynniki, jakie mogły wpłynąć na stan mowy. Jeżeli chodzi o autyzm nie ma dwóch takich samych przypadków, jeśli dochodzą do tego inne sprzężone zaburzenia bądź choroby, postawienie prawidłowej diagnozy jest niezwykle trudne i wymaga wiele uwagi.

Należy prześledzić dokładnie wszystkie zgromadzone dane. Znaleźć główny czynnik zaburzający, czynniki współwystępujące oraz powiązania pomiędzy nimi. Następnie należy wyodrębnić i nazwać ten, który jest dominujący. Po określeniu, co wpływa na rozwój mowy, należ zbadać JAK wpływa, czyli odkryć PATOMECHANIM lub patomechanizmy i powiązania pomiędzy nimi (Emiluta – Rozya, 2013 s.8).

Diagnozę należy formułować, tak aby zawierała wszystkie wpływające na rozwój mowy czynniki. Czasami jest to bardzo trudne bądź w danym momencie niemożliwe. Dlatego też postawiona diagnoza ma często charakter wstępny i należy ją weryfikować w toku terapii.

Autyzm nie jest prosty diagnostycznie.

Komunikacja i mowa dzieci z autyzmem to nadal pole do dyskusji dla badaczy. Skąd biorą się liczne kontrowersje i coraz to nowe hipotezy? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Tadeusz Gałkowski. Według niego „łączy się to z jednej strony z różnorodnością form, w jakich przejawiają się opóźnienia i zaburzenia mowy, specyficzne dla tego zespołu rozwojowych dysfunkcji, a z drugiej – z niemożnością dotarcia w diagnozie do tych mechanizmów, które kształtują reakcje i zachowania jednostek autystycznych” (Gałkowski, 2003 s. 268).


Bibliografia:

  • Emiluta – Rozya, D., (2013). Całościowe Badanie Logopedyczne z materiałem obrazkowym. Warszawa: Wydawnictwo Akademii Pedagogiki Specjalnej
  • Gałkowski, T. (2003). Zaburzenia komunikacji w autyzmie. W: Gałkowski, T., Jastrzębowska, G., (red.), Logopedia – pytania i odpowiedzi. Podręcznik akademicki. Tom 2. Zaburzenia komunikacji językowej u dzieci i osób dorosłych. (wyd. II zmienione i poszerzone). Opole: Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego
  • Pisula, E. (2005). Małe dziecko z autyzmem. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.